Finał Pucharu Konfederacji 2009: Brazylia – USA
Czerwiec 28, 2009
Obejrzane na TVP 2… komentował Dariusz Szpakowski. Kolejny świetny, emocjonujący mecz. USA pokazało klasę i po pierwszej połowie prowadziło z pięciokrotnymi mistrzami świata 2:0. Jak wyglądała sama gra? Przypominała mecz USA – Hiszpania z półfinału – Brazylia miała przewagę ale nie potrafiła jej udokumentować, za to USA było bardzo skuteczne zarówno w ataku i w obronie. W drugiej połowie Kanarkowi atakowali jeszcze bardziej zaciekle i to się im opłaciło – zaczęli trafiać do siatki rywali. Zaraz po przerwie pięknym strzałem popisał się Luis Fabiano – stojąc tyłem do bramki przyjął piłkę i momentalnie strzelił z półobrotu nie dając szans dobrze dysponowanemu dziś Timowi Howardowi. Remis zabrał Brazylii sędzia, który po strzale Kaki nie zobaczył, że piłka przekroczyła linię bramkową. Co się odwlecze to nie uciecze – drugiego gola dołożył Fabiano a na około 5 minut przed końcem zwycięskiego gola zdobył strzałem głową Lucio. Bardzo fajny mecz, wynik jak we wcześniejszym spotkaniu o trzecie miejsce Hiszpania – RPA, no ale tutaj obyło się bez dogrywki.
Brazylia pod wodzą Dungi zdobyła Puchar Konfederacji 2009